Piotr Francuz
Katedra Psychologii Eksperymentalnej,
Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II
Widzieć, to znaczy wyobrażać sobie
Od ponad 35 lat przedmiotem szczególnego zainteresowania psychologów eksperymentalnych jest wyobraźnia wizualna i wyobraźnia motoryczna oraz ich związki z percepcją wzrokową i poziomem wykonania zadań ruchowych. Rejestracja aktywności mózgu podczas wykonywania zadań, w które zaangażowana jest wyobraźnia oraz tych, które polegają na wykonaniu czynności percepcyjnej lub ruchowej odpowiadającej temu wyobrażeniu, ujawnia zdumiewające podobieństwa. Zwrócił na nie uwagę m.in. Stephen Kosslyn, profesor psychologii z uniwersytetu Harvarda. Korzystając z metody PET-Scan wykonał zdjęcia aktywnych mózgów osób badanych, które albo rozpoznawały prezentowane im na ekranie przedmioty, albo je sobie tylko wyobrażały. Analiza tych zdjęć sugeruje, że za doświadczenie widzenia i wyobraźni wzrokowej odpowiedzialne są podobne obszary funkcjonalne mózgu, a zatem niewykluczone, że również te same mechanizmy mózgowe. Coraz więcej danych z badań prowadzonych na gruncie neuronauki wskazuje na to, że między widzeniem i wyobraźnią zachodzi znacznie ściślejszy związek niż dotąd sądzono. Kto wie, być może widzieć, to po prostu tyle, co wyobrażać sobie.